Zarządzanie Energią

Transformacja energetyczna

W grudniu 2020 roku Komisja Europejska uzgodniła z przedstawiceiami krajów członkowskich redukcję emisji CO2 o 55 proc. w 2030 w porównaniu do poziomu z 1990 roku, zamiast wcześniej uzgodnionych 40 procent. Transformacja sektora energetycznego będzie szczególnie bolesna dla polskiej gospodarki. Programowi redukcji emisji CO2 towarzyszy system handlu EU ETS. Blisko 55 proc. emisji objętych systemem dotyczy produkcji energii. W 2020 roku Polska miała najwyższy w Europie wskaźnik emisji Co2 na 1 kWh energii na poziomie 724g i był on 3 razy większy od średniej unijnej. Za emisję odpowiadają głównie elektrownie oparte o węgiel brunatny (np.: Bełchtów – 2 w Europie emitent netto) oraz kamienny. Zmiana miksu energetycznego Polski opisana w rządowym dokumencie Strategii Energetycznej Polski do roku 2040 nie zapowiada szybkiego przybliżania się do średnioeuropejskiego poziomu emisji na rynku energii. Oznacza to, że polscy odbiorcy 3 krotnie bardziej będą odczuwać wzrost notowań uprawień CO2 na parkiecie w Lipsku.

Na cenę energii u odbiorcy końcowego w Polsce składa się:

  • cena zakupu energii ( z giełdy – uzależniona od cen CO2 lub kontraktu bilateralnego);
  • opłata za świadectwa pochodzenia energii (PM OZE_A – zielone, PMOZE –BIO – biogaz, PMEF – efektywność), które będą naliczane przez kolejne kilkanaście lat niezależnie od źródła produkcji energii;
  • podatek akcyzowy
  • koszty bilansowa handlowego, opłaty za obsługę, koszty ryzyka oraz marża sprzedawcy.

W przypadku największych polskich producentów energii opłaty za uprawnienia do emisji CO2 stanowią blisko 50% kosztów sprzedawanej energii. Obecne potrzeby inwestycyjne w zeroemisyjne źródła energii wielokrotnie przekraczają obecną wartość rynku energii w Polsce, a zatem zdolność finansowania transformacji energetycznej jest poza zasięgiem obecnych producentów i dostawców energii. EU przewiduje programy wsparcia dla rozwoju źródeł OZE i obecnie są one realizowane przez Urząd Regulacji Energetyki.

Wymuszone polityką klimatyczną zmiany będą miały wiele nieoczywistych konsekwencji dla odbiorców energii.

Oparcie energetyki o niesterowalne źródła OZE (wiatr i PV) przedłuża eksploatację elektrowni systemowych (sterowalnych) opartych o węgiel, bo w przypadku braku wiatru lub słońca jedyną alternatywą jaką mamy w Polsce jest uruchomienie produkcji energii z istniejących źródeł opartych o paliwa kopalne. Z uwagi na koszty emisji są one bardzo drogie w utrzymaniu, za co od 2021 roku odbiorcy płacą w opłacie mocowej.

Źródła niesterowalne nie umożliwiają producentowi w prosty sposób budowania produktów na rynku terminowym Towarowej Giełdy Energii (TGE), np.: nie mogą zaplanować i dostarczyć w danej godzinie roku określonej ilości energii (produkt Base Y) ze źródła PV. Wzrosną obroty na rynku SPOT na TGE, a rynek bilasujący będzie coraz bardziej rozchwiany.

W kolejnych latach masowo będą instalowane inteligentne liczniki, pojawią się dynamiczne taryfy za energię, a zmiana sprzedawcy energii będzie możliwa w 24h. Oznacza to rewolucję w ofercie spółek obrotu.

Rynek energetyczny to prawdziwa dżungla, w której z sukcesem pomagają poruszać się naszym Klientom eksperci Audytel. Cechuje nas:

  • Współodpowiedzialność – nasz klient nie zostaje z decyzją sam, ma dane, analizy, informację nt. giełdy, cen i prognoz cen energii i gazu, ale także wsparcie w interpretacji i przełożeniu tych informacji na jego własna sytuację.
  • Dostępność – klient w dowolnym momencie może się z nami skontaktować i omówić kwestie w obszarze energetycznym, mamy również zaplanowane stałe spotkania i analizę tego co się dzieje na rynku a co ma wpływ na sytuację Klienta.
  • Edukacyjne podejście – zależy nam na edukacji naszego klienta by mógł podejmować jak najbardziej świadome decyzje i być do nich przekonany, odciążamy z ciężaru decyzyjnego, wspólnie podejmujemy decyzję po analizie sytuacji.
  • Neutralność – nasza neutralność powoduje, iż zależy nam na maksymalizacji zysku dla Klienta a nie spółki obrotu czy innego podmiotu, bo nie pracujemy dla żadnego z nich.